5/23/2010

kolejna z moich prob ilustratorskich. tym razem do tekstu francuskiego humorysty Pierre'a Desproges, o roli ptactwa w wielkomiejskiej dzungli.
akwarela, maskownica i nozyk do papieru.

5/14/2010

znalazlem w muzeum d'orsay obraz, na ktory nigdy wczesniej nie zwrocilem uwagi, a tymczasem nagle okazal sie cenniejszy niz wszystkie wangogi, gogeny, pisarra i inne lotreki.
przynajmniej dla mnie.


cuno amiet - paysage de neige, dit aussi grand hiver, 178x235 cm, 1904

5/07/2010

les jardins de Versailles

5/04/2010

ilustracje ktore wystrugalem w kredce i akwareli, do dziwnego tekstu o 2 postaciach stojacych nad brzegiem rzeki. bohaterowie licytuja sie o to kto ma skoczyc do wody pierwszy, ostatecznie jednak obydwoje topia sie w morzu absurdu wlasnej rozmowy.